Orzechy brazylijskie
Dane orientacyjne — nie stanowią porady medycznej ani dietetycznej.
O produkcie
Orzechy brazylijskie są niskie w FODMAP w rozsądnej porcji — Monash podaje jako bezpieczną ilość około 10 sztuk (~40 g), powyżej której zaczyna rosnąć zawartość oligosacharydów (GOS). W praktyce jednak nie FODMAP wyznacza tu górną granicę, lecz selen: orzechy brazylijskie są jego najbogatszym naturalnym źródłem, a już 1–2 sztuki dziennie pokrywają dobowe zapotrzebowanie na ten pierwiastek. Regularne jedzenie więcej niż kilku sztuk dziennie grozi nadmiarem selenu, dlatego zalecenia zdrowotne są tu wręcz ostrzejsze niż sam próg FODMAP — to rzadki i ciekawy przypadek, gdy o wielkości bezpiecznej porcji decyduje mikroelement, a nie fermentujący cukier. Traktuj więc orzechy brazylijskie jak naturalny „suplement" smaku i selenu: 1–2 sztuki jako dodatek do porannej owsianki, jogurtu bez laktozy czy garści mieszanki orzechowej w zupełności wystarczą. Mają kremowy, maślany miąższ i dużą, efektowną formę, więc nawet kilka sztuk robi wrażenie w misce. Jeśli chcesz jeść większą, „przekąskową" porcję orzechów bez ograniczeń selenowych, sięgnij po makadamia lub orzeszki ziemne, a do chrupiących posypek po orzechy włoskie czy pekan — wszystkie są niskie w wygodnych ilościach i pozwalają zaspokoić ochotę na orzechy bez ryzyka przedawkowania selenu.
Opis opracowany na podstawie źródeł dostępnych w internecie.