Skrobia kukurydziana
Dane orientacyjne — nie stanowią porady medycznej ani dietetycznej.
O produkcie
Skrobia kukurydziana jest niska w FODMAP i praktycznie bez limitu w użyciu kulinarnym — to niemal czysty węglowodan, z którego podczas produkcji usunięto białko, błonnik i rozpuszczalne cukry, czyli dokładnie te frakcje, w których „mieszkają" FODMAP. Dlatego skrobia jest pozbawiona fermentujących węglowodanów i idealna jako zagęstnik: do sosów, zup, budyniów, kisieli, nadzień owocowych i kremów, którym nadaje gładkość i połysk. Monash podaje wprawdzie przetestowaną porcję 100 g (2/3 szklanki) z werdyktem niskim, ale w praktyce nikt nie je skrobi łyżkami — używa jej łyżeczkami do zagęszczania, więc realnie nie stanowi żadnego problemu na diecie. Warto znać zamieszanie językowe: „cornflour" w brytyjskim i australijskim angielskim oraz „cornstarch" w amerykańskim oznaczają właśnie tę skrobię, a w polskim „mąka kukurydziana" bywa myląco używana i dla mąki, i dla skrobi — to zupełnie różne produkty o różnym zastosowaniu (mąka to zmielone ziarno z białkiem i błonnikiem, skrobia to sam wyizolowany węglowodan). Skrobia kukurydziana bywa też składnikiem mieszanek bezglutenowych, którym nadaje lekkość. Jako zamiennik w tej samej roli zagęstnika sprawdzą się skrobia ziemniaczana i z tapioki, które dają zbliżony efekt w sosach i deserach.
Opis opracowany na podstawie źródeł dostępnych w internecie.