Jabłko pink lady
Dane orientacyjne — nie stanowią porady medycznej ani dietetycznej.
O produkcie
Jabłko pink lady jest wysokie w FODMAP i ma najniższy próg spośród testowanych odmian jabłek — bezpieczna porcja to mniej więcej jeden cienki plasterek, a zakres umiarkowany zaczyna się już kilkanaście gramów wyżej. Okno między „zielonym" a „żółtym" jest tu więc szerokości mniej więcej jednego kęsa, co jest obrazową i użyteczną liczbą. Ograniczają je nadmiar fruktozy i sorbitol, czyli ten sam duet co u pozostałych jabłek. Pink lady jest wyraźnie słodsza od granny smith i tu akurat intuicja się sprawdza — ale nie należy z tego wyciągać wniosku, że wystarczy „wybrać lepszą odmianę". Wszystkie przetestowane jabłka mieszczą się w wąskim przedziale bardzo małych porcji, więc żadne nie jest bezpieczne, a szukanie łagodniejszej odmiany to strata czasu wobec zmiany owocu. Pink lady jest odmianą deserową i eksportową, więc trafia głównie do lunchboxów, sałatek i przepisów „fit", gdzie występuje jako naturalny słodzik do owsianki czy naleśników — a to najgorsze możliwe zastosowanie, bo idzie wtedy całe jabłko, często razem z musem. Uwaga też na saszetki z przecierem owocowym dla dzieci, w których jabłko jest tanim wypełniaczem. Osobną pułapką jest kumulacja: FODMAP-y sumują się w oknie mniej więcej trzech godzin, więc plasterek jabłka po posiłku, w którym była już inna porcja owoców, nie działa tak samo jak ten sam plasterek zjedzony osobno.
Opis opracowany na podstawie źródeł dostępnych w internecie.
Zamienniki low FODMAP — Jabłko pink lady
- Winogrona czerwoneFruktoza i glukoza w równowadze; owoc do jedzenia sztuka po sztuce.
- AnanasJeden z najhojniejszych limitów wśród owoców tropikalnych; kwaśno-słodki i soczysty.
- MandarynkaIdealna do lunchboxa: jedna sztuka mieści się w porcji bez liczenia.
- Borówka amerykańskaJeden z nielicznych owoców, w których limit wyznacza rozsądek, a nie chemia.