Wiórki kokosowe (suszone)
Dane orientacyjne — nie stanowią porady medycznej ani dietetycznej.
O produkcie
Wiórki kokosowe są umiarkowane w FODMAP i bezpieczne do porcji około 18 g, czyli mniej więcej trzech płaskich łyżek, ograniczone poliolami — to jedyna pozycja w tej kategorii bez fruktanów i bez fruktozy. Ciekawy jest tu niuans, który warto znać, bo psuje wygodny model myślowy: kokos ma stosunkowo mało wody na starcie, więc suszenie daje ledwie niespełna dwukrotne zagęszczenie, a próg spada niemal trzykrotnie względem świeżego miąższu. Sama arytmetyka wody tego nie tłumaczy. Wniosek jest szerszy i uczciwy: progi Monash to wyniki pomiarów konkretnych produktów, a nie przeliczenia z wilgotności, i dlatego kalkulatory FODMAP ekstrapolujące wartości bywają zawodne. Praktycznie wiórki są wszędzie w wypiekach: w mazurkach, kokosankach, domowych kulkach, granoli, musli, batonach i curry. Bardzo istotne rozróżnienie: wiórki to zupełnie inny produkt niż mleko kokosowe, śmietanka, mąka czy woda kokosowa, a każde z nich ma osobny próg — nie przenoś limitu osiemnastu gramów na żadne z nich. Sorbitol z wiórków sumuje się przy tym z sorbitolem z awokado, brzoskwini czy kalafiora. Wiórki są bardzo tłuste i z czasem jełczeją, więc lepiej kupować małe opakowania i trzymać je szczelnie, z dala od światła. Podprażone na suchej patelni pachną mocniej, więc do posypania deseru wystarczy ich mniej, a przy progu trzech łyżek to realna różnica. W imporcie trafiają się też wiórki dosładzane, opisane jako sweetened: to ten sam kokos z cukrem, a próg zmierzono dla wersji bez dodatków.
Opis opracowany na podstawie źródeł dostępnych w internecie.